Czy media społeczne i całodobowe serwisy informacyjne mają wpływ na badanie wypadków?
Mick Elborn, AOPA z Wielkiej Brytanii
„Wall Street Journal” zamieścił wczoraj artykuł pod tytułem „Eskalacja napięć w badaniu wypadku
lotniczego”, w którym twierdzi, że „konflikt zaostrzył się z powodu – według opinii ekspertów
branżowych i rządowych – rosnącego znaczenia mediów społecznych w rozpowszechnianiu informacji
związanych z bezpieczeństwem ruchu lotniczego. Wskutek tego wielu przedstawicieli linii lotniczych
odczuwa bezradność wobec nasilających się żądań coraz szybszego przekazywania informacji
wychodzących zarówno ze strony pasażerów, jak też i różnych organizacji rządowych, a nawet ich
własnych przełożonych.”
Niedawne tragiczne wodowanie śmigłowca Super Puma (lecącego na platformę wiertniczą na morzu)
po raz pierwszy zajmuje czołowe miejsce w doniesieniach medialnych, przy wyraźnym domaganiu się
natychmiastowych dokładnych informacji o powodach wypadku. Ludziom nie wystarczają zapowiedzi
AAIB (brytyjski odpowiednik Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych), według których
pełny raport może powstać w ciągu przynajmniej roku.
Czy osoby badające wypadki ulegają presji mediów? Czy należy pozostawić je w spokoju, aby mogły
dokładnie wykonywać swoją pracę? A może powinny przekazywać częściowe informacje natychmiast,
gdy staną się dostępne?
Rozumiemy potrzebę natychmiastowego informowania o jednoznacznych problemach technicznych,
które mogą mieć wpływ na podobne statki powietrzne. W innych sytuacjach, zwłaszcza, gdy w grę
wchodzą nie zawsze oczywiste czynniki ludzkie, specjalistów należy raczej zostawić w spokoju, aby w
odpowiednim czasie mogli przedstawić wyniki badań.
Karta AOPA CREW i AOPA MEMBER CARD zapewni Tobie wiele korzyści.







